Pandemia koronawirusa przeniosła nas w czasie o kilka lat, zwłaszcza w kontekście transformacji cyfrowej.

Transformacja cyfrowa to dziś słowo, które odmieniane jest przez wszystkie przypadki, pojawia się prawie w każdej dyskusji. Ona się dzieję i mamy pełną świadomość, że jest konieczna, choćby ze względu na optymalizację kosztów działania firm i instytucji, wzrost konkurencyjności, czy innowacyjność. Transformacja cyfrowa redefiniuje nasz świat, poszczególne branże gospodarki, budując możliwości działania, nieosiągalne w przeszłości. Redefiniuje ona również szkolnictwo, sposób przekazywania wiedzy, a także jej zdobywania. Transformacji cyfrowej doświadczamy na poziomie jednostkowym, osobistym, poddając się, chcąc nie chcąc, algorytmizacji życia, czyli w coraz większym stopniu nasze działania wspierane są przez wszechobecne algorytmy, aplikacje, które wspomagają nas w podejmowaniu decyzji, podpowiadają, co warto obejrzeć, czego słuchać, jak spać, co jeść, gdzie i co kupić, z jakiego kursu skorzystać itd. Nasze działanie cały czas staje się „kontrolowane” i „zabezpieczane” przez sztuczną inteligencję.  To świat, w którym funkcjonujemy i w którym dorastają nasze dzieci.   

Jednocześnie wiemy, że transformacja cyfrowa nie jest zjawiskiem nowym – tak naprawdę trwa już od ponad 20 lat. W tej chwili nie jesteśmy na etapie przechodzenia ze świata analogowego do cyfrowego. Przez te ostanie lata, każda firmy, instytucja czy szkoła musiały już wdrożyć niektóre rozwiązania cyfrowe. Sale szkolne zapełniły komputery, rzutniki multimedialne, nauczyciele zaczęli komunikować się z rodzicami i uczniami mailowo czy przez komunikatory. Poziom zawansowania technologicznego danej szkoły stał się miernikiem jej innowacyjności, ambicji i konkurencyjności na rynku najlepszych szkół. 

Obecnie przez pandemię transformacja cyfrowa przyśpieszyła, nabrała tempa i garściami zagarnia coraz to nowe przestrzenie. I tutaj zatrzymajmy się na szkole. Niewyobrażalne do tej pory, zdalne nauczanie staje się powoli normą, a powrót do normalnego „off line-owego” nauczania marzeniem wielu uczniów i nauczycieli. Ale czy po takim „eksperymencie”, przećwiczeniu w skali całego kraju zdalnego nauczania, przygotowaniu uczniów do kompletnie innego funkcjonowania w procesie nauki, zdołamy wrócić do znanej nam szkoły z dzwonkami? To pytanie pozostawmy otwarte, czas przyniesie odpowiedź.

Pandemia wymusiła powstanie wielu platform do komunikacji, nauki, przyswajania materiału przy pomocy multimediów. Ta sytuacja i coraz bardziej rozwijające się środowisko technologiczne wymaga od nauczycieli większej kreatywności i obeznania technologicznego, zaś od uczniów ogromnej samodyscypliny. Uczeń schowany za ekranem komputera w czasie lekcji online, ma wiele pokus płynących z innego ekranu – ekranu smartphona. A tam całe mnóstwo atrakcji jak FB, Tiktok, Instagram, gry, komunikatory, kalendarze, aplikacje itd. I tu pojawia się problem, o którym wolimy w obecnej sytuacji nie myśleć, zajęci przekazywaniem dzieciom wiedzy zawartej w podstawie programowej, problem kontrolowania „związku” z ekranami, a szczególnie ze smartfonem i wszystkimi konsekwencjami jego nowoczesności.

Wiele osób zadaje sobie pytanie, czy w obecnej sytuacji nie powinniśmy uczyć dzieci jak selektywnie podchodzić do technologii, jak kontrolować czas spędzany przed ekranami, które aplikacje pomogą w higienicznym dla naszego mózgu korzystaniu z ekranów i wszystkiego, co z nich płynie. W programach nauczania obok matematyki powinny znaleźć się rozbudowane zajęcia z bezpiecznego korzystania z Internetu, budujące umiejętność identyfikacji różnorakich zagrożeń, manipulacji, a także radzenia sobie z emocjami wywołanymi przez działania w social mediach. 

Przed ekranami spędzamy coraz więcej czasu i z pewnością ten trend będzie się utrzymywać, a nawet rosnąć w statystykach.  A to wiąże się wieloma zagrożeniami dla zdrowia nas i naszych dzieci.

Lista zadań psychologa i pedagoga szkolnego z pewnością powiększą się o nowe problemy związane z „technologizacją” naszego życia. Jednym z nich jest lub będzie w niedalekiej przyszłości zespół stresu ekranowego. Termin ten wprowadziła do psychologii i psychiatrii dr Victoria Dunckley  amerykańska psychiatra. Według niej za wiele objawów i zaburzeń psychicznych dzieci i młodzieży odpowiada zespół stresu elektronicznego, który jest wynikiem przebodźcowania i nadmiernej stymulacji wynikających z korzystania z urządzeń elektronicznych. Stwierdziła, że „nienaturalnie stymulujący charakter elektronicznego ekranu – niezależnie od treści, jakie on wnosi – ma zły wpływ na nasze zdrowie psychiczne i fizyczne”. Według niej, ze względu na swój nadmiernie pobudzający charakter ekrany obciążają układ nerwowy, co może powodować obniżenie samoregulacji i mniej efektywne radzenie sobie ze stresem. To może objawiać się podenerwowaniem, przygnębieniem, nadmiernymi napadami złości, niską tolerancją na frustrację, zachowaniami buntowniczymi, niedojrzałością, słabym kontaktem wzrokowym, bezsennością lub snem bez regeneracji, trudnościami w nauce, słabą pamięć krótkotrwałą, zaburzeniami uwagi i koncentracji.  

Cyfrowa transformacja wkroczyła do szkoły z impetem, to wiemy, widzimy i doświadczamy od roku. Ale czy w takim samym tempie i zaawansowaniu wkracza do gabinetów szkolnych pedagogów i psychologów, którzy zaraz będą musieli stanąć na pierwszej linii frontu walki z popandemicznymi zaburzeniami dzieci i młodzieży?

Tutaj, w tym zakątku szkoły, w tej chwili potrzeba szybkiej rewolucji cyfrowej, bo transformacja niechętnie pukała do drzwi. Choć na rynku jest wiele możliwości, które można wdrożyć w gabinetach pedagogiczno-psychologicznych, ta część szkoły odpowiedzialna za wsparcie ucznia była pomijana, odstawiana gdzieś na koniec kolejki do innowacji.

Ale czy nadal mamy czas, aby tak było? Rewolucja cyfrowa musi dokonać się i tu! Tu też muszą zagościć nowoczesne komputery, technologie do wsparcia uczniów w pokonywaniu trudności, programy, które ułatwiają i przyśpieszają pracę terapeutyczną i profilaktyczną z młodzieżą.

Tak samo jak redefinicji podlega w tej chwili sposób i proces uczenia, tak samo będzie z procesem terapeutycznym. Nowe wypróbowane i wypracowane przez specjalistów urządzenia czy całe metody  jak np. neurofeedback są efektem cyfrowej transformacji i dają wiele możliwości, których nie mieliśmy w przeszłości. Trzeba z nich skorzystać! Pieniądze też na tę rewolucję są! Gdzie? W Programie Aktywna Tablica! Jedyne co trzeba zrobić, to zaangażować się w pozyskanie środków, wybór sprzętu i podniesienie kompetencji. Bo jak wiadomo, żadna rewolucja nie dokona się bez ludzi!

elmiko biosignals sp. z o.o.

ul. K. Jeżewskiego 5c/7
02-796 Warszawa
tel: 22 644 37 37

© 2021 ELMIKO BIOSIGNALS SP. Z O.O.

DODATKOWE INFORMACJE

ZNAJDZIESZ NAS TUTAJ!

Niniejszym wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez Administratora Danych Osobowych (dalej: „ADO”) – [nazwa firmy]. [adres], w zakresie: imię i nazwisko, adres email lub telefon, w celach sprzedaży produktów i usług [nazwa firmy]. oraz w celu przesłania do mnie informacji zwrotnej i nawiązania ze mną kontaktu przez [nazwa firmy].

Jednocześnie przyjmuję do wiadomości, że: w każdej chwili mogę zażądać usunięcia moich danych osobowych z bazy ADO [nazwa firmy], poprzez wysłanie na adres poczty elektronicznej [adres email]. lub na piśmie, na adres [nazwa firmy], [adres], oświadczenia zawierającego stosowne żądanie co skutkować będzie usunięciem moich danych osobowych z bazy danych ADO [nazwa firmy]; mam prawo dostępu do treści swoich danych; podanie moich danych jest dobrowolne, aczkolwiek odmowa ich podania jest równoznaczna z nie otrzymywaniem informacji dotyczących sprzedaży produktów i usług [nazwa firmy], a także z otrzymaniem informacji zwrotnej i nawiązaniem ze mną kontaktu przez [nazwa firmy].

Niniejszym wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w zakresie danych osobowych zawartych w formularzu w związku z prowadzoną przez Spółkę działalnością gospodarczą, w szczególności w celach marketingowych, handlowych oraz informacyjnych, a także wykonywania obowiązków wynikających z ewentualnie zawartych umów.

Administratorem danych osobowych jest ELMIKO BIOSIGNALS sp. z o.o. z siedzibą w 05-822 Milanówku, ul. Sportowa 3, REGON: 36740677500000, NIP: 5291817032, adres mailowy w sprawach danych osobowych: rodo@elmiko.pl

Informujemy, że Państwa zgoda może zostać cofnięta w dowolnym momencie przez wysłanie wiadomości e-mail na adres Spółki lub drogą listowną. Pełna klauzula informacyjna jest dostępna pod adresem: https://www.elmiko.pl/pl/content/22-polityka-prywatnosci lub w siedzibie Spółki.